jazda rowerem po chodniku

Czy można jeździć rowerem po chodniku?

Za pewne wielokrotnie mieliśmy do czynienia z sytuacją, kiedy spacerując chodnikiem widzieliśmy przejeżdżające obok nas rowery, albo też nawet obawialiśmy się, czy szybko jadący rowerzysta będzie w stanie bezpiecznie nas ominąć. Z drugiej strony, przemierzając różne trasy rowerowe czasem możemy się zastanawiać, czy skoro jest dostępny chodnik to czy powinniśmy się nim poruszać czy raczej pozostać na jezdni. Dodatkowo, bardzo często sami kierowcy samochodów patrzą mało przychylnym okiem na rowerzystów na ruchliwej jezdni, podczas kiedy obok znajduje się całkiem wygodny chodnik, którym teoretycznie rowerzyści mogliby się poruszać nikomu nie przeszkadzając. Pytanie tylko- czy wobec tego rowerzysta może i powinien poruszać się chodnikiem czy jednak powinien wybrać jezdnię?

Wszyscy się zastanawiają, a mało kto wie, co mówią przepisy?

O tym, czy jazda rowerem po chodniku jest dozwolona i kiedy powinien dowiedzieć się każdy rowerzysta już podczas swojej pierwszej przejażdżki. Z oczywistych przyczyn wiedza ta bardziej przydaje się w przestrzeni miejskiej. Według Prawa o Ruchu Drogowym, żaden kierujący pojazdem nie może poruszać się po chodniku, co najwyżej może go przeciąć. Rowerzysta- tak samo jak kierowca samochodu- podlega temu właśnie przepisowi, a za jazdę po chodniku przewidziana została kara w wysokości 50 zł mandatu. Mogłoby się wydawać, że problem zostaje jednoznacznie rozwiązany- a jednak, dodatkowe przepisy zawarte w tym samym dokumencie pokazują, jakie wyjątkowe sytuacje umożliwiają rowerzyście poruszanie się po chodniku.

Warunkowa możliwość skorzystania z chodnika dla pieszych przez rowerzystów

Pierwsza taka sytuacja mówi o tak niesprzyjających warunkach pogodowych, które uniemożliwiają rowerzyście bezpieczne poruszanie się po jezdni, którą muszą dzielić razem z samochodami. Do takich warunków można zaliczyć silny deszcz, burze, grad, śliską i oblodzoną nawierzchnię, a także intensywne opady śniegu. Wówczas, warunki atmosferyczne stwarzają tak duże zagrożenie, że rowerzysta może skorzystać z chodnika dla pieszych. Kolejną sytuacją wyjątkową jest wyjazd na wycieczkę rowerową z dzieckiem do lat 10, kiedy to dziecko ma swój własny rower, a my jesteśmy jego asekuracją i sprawujemy nad nim opiekę. Pamiętajmy jednak, że opiekun może być jeden i ta wyjątkowa sytuacja nie obejmuje przejazdu całej rodziny, a już tym bardziej całej kolumny rowerów. Wyjątek ten nie ma też zastosowania w momencie, kiedy dziecko nie porusza się na własnym pojeździe, a jest wiezione w foteliku czy też w przyczepce rowerowej- wówczas rowerzyście pozostaje do dyspozycji jezdnia. Trzeci i ostatni wyjątek dotyczy samej infrastruktury drogowej oraz tego, czy rowerzysta będzie mógł w sposób bezpieczny poruszać się po drodze, gdzie dozwolona jest prędkość powyżej 50 km/h. Jeśli mamy taką drogę, a dodatkowo nie ma wydzielonej części dla rowerów, a znajdujący się przy drodze chodnik ma więcej niż 2 m szerokości- możemy zdecydować się zgodnie z literą prawa na przejazd tym chodnikiem. Jednakże, wszystkie te 3 wymagania muszą być spełnione, a nie tylko jedno z nich.